"User-agent: * / Disallow: /" odbijalo nie tylko wyszukiwarki, ale kazdego
klienta respektujacego robots.txt (m.in. fetch asystentow AI) — takze takiego,
ktory znal token dostepu. Token mial WPUSZCZAC znajacych go, a robots.txt ich
WYPYCHAL.
Dzialalo tez przeciwko wlasnemu celowi: crawler zablokowany przed pobraniem
strony nigdy nie widzi meta noindex, a wyszukiwarka i tak potrafi wylistowac
sam URL, ktorego nie wolno jej bylo pobrac.
Ochrona przed indeksowaniem zostaje bez zmian: <meta name="robots"
content="noindex, nofollow"> w <head> kazdej strony (scripts/kb/gen_pages.py).
Plik mial jedna linie polityki, wiec bez niej tracil sens — usuniety razem
z bind-mountem w compose (katalog static/ zniknal jako pusty).
Test: docker compose config (exit 0, zostaje tylko named volume);
gen_pages.py --check — CZYSTO, 0 trafien.
Co-Authored-By: Claude Opus 5 (1M context) <noreply@anthropic.com>
Warstwa "nie daj sie przypadkiem znalezc" dla publicznej wystawki KB:
- gen_pages.py: <meta name="robots" content="noindex, nofollow"> w <head>
kazdej generowanej strony (page_shell, wiec takze index).
- gen_pages.py: DEFAULT_BASE_URL -> https://kb-e2a24af3.okit.pl. Slug musi
zgadzac sie z rekordem DNS i vhostem w npm@PIHA (runbook kb-site-deploy).
- services/kb-site: static/robots.txt (Disallow: /) montowany ro na
/usr/share/nginx/html/robots.txt. Plik nie jest dokumentem KB, wiec jedzie
z repo, a nie z wolumenu podmienianego przy kazdej publikacji.
- kb/services/kb-site.md: sekcja "Access" — token w query paramie na warstwie
nginx/NPM (sekret zyje tylko w NPM, nie w repo) + obscure subdomain +
noindex. Explicit: to obscurity, nie kontrola dostepu — token w URL laduje
w access logach, historii przegladarki i naglowku Referer.
Bramka publikacji bez zmian: gen_pages.py --check exit 0 (22 wyciszone
whitelista, jak dotad).
Co-Authored-By: Claude Opus 5 (1M context) <noreply@anthropic.com>
kb/services/kb-site.md (type: service, visibility: public) — opis samej
wystawki: co jest publikowane (regula fail-closed na `visibility`), jak
renderowane sa odnosniki do dokumentow nieopublikowanych, struktura builda,
stopka z commitem, bramka --check. Napisany tak, zeby sam przechodzil --check:
zero adresow, portow i sciezek hosta — szczegoly operacyjne siedza w runbooku.
kb/runbooks/kb-site-deploy.md (type: runbook, visibility: private) — pelna
procedura: deploy na PIHA, generacja + kontrola wyciekow jako bramka
publikacji, podmiana tresci w wolumenie helperem alpine (wzorzec z
services/narty27/README.md, rozszerzony z pliku na drzewo), rekord A w
Cloudflare + Pi-hole local DNS (split-horizon), proxy host i cert przez
scripts/npm/npm_api.py, weryfikacja, rutynowa aktualizacja jednym lancuchem
&&, tabela rollback/typowe problemy.
Dwie rzeczy zapisane wprost, bo latwo je przeoczyc:
- kolejnosc DNS -> NPM host -> cert (HTTP-01 wymaga dzialajacego vhosta),
- `rm -rf /content/*` przed rozpakowaniem — bez tego dokument przelaczony z
public na private zostaje w wolumenie i dalej jest serwowany.
Runbook notuje tez aktualny wynik --check (22 trafienia /opt/homelab w
dokumentach public) jako decyzje do podjecia przed pierwsza publikacja:
wyczyscic zrodla albo swiadomie wpisac wyjatek do whitelisty.