homelab-codex-ws/services/node-agent
oskar 52eca1c22a fix(dispatch): inbox 0o775 + rsync rc=23 przestaje byc cichy
Wyciek plikow dispatch potwierdzony 2026-08-06 (session log, follow-up #1):
LUSTRO re-pullowalo te same dwie akcje co 60 s przez wiele dni, odbijajac sie
od bramki idempotencji, i nie zostawilo po sobie ani jednej linii w logach.

Przyczyna zlozona z dwoch niezaleznych defektow:

1. Executor tworzyl actions/dispatch/<node>/ z 0o755 (aerbot:aerbot). Rsync-pull
   z noda uwierzytelnia sie jako inny uzytkownik, bedacy tylko *czlonkiem* tej
   grupy. --remove-source-files musi zrobic unlink pliku, a unlink wymaga prawa
   zapisu w katalogu nadrzednym, nie na samym pliku. Zrodlo przezywalo pobranie.
   (dispatch/piha mialo historycznie 775 i dlatego dzialalo.)

2. node-agent traktowal rc=23 jako benign obok 0 i 24, wiec rsync zglaszal
   porazke, a agent ja polykal.

Executor: _ensure_inbox_dir() = mkdir + bezwarunkowy os.chmod(0o775). chmod jest
bezwarunkowy z dwoch powodow: mkdir(mode=) jest maskowany przez umask procesu
(przy 0o022 daje dokladnie feralne 0o755), a inboxy zalozone przez wczesniejszy
build juz istnieja na flocie z 0o755. Naprawa w miejscu zapisu, a nie skanem przy
starcie: jedno idempotentne wywolanie na tej samej sciezce kodu, ktora pisze plik
dispatch, wiec nie da sie rozjechac z pisarzami. Blad chmod nie jest fatalny —
akcja i tak sie wykonuje, a nieskasowane zrodlo widac teraz po stronie noda.

Objete tez actions/deploy/<node>/ (deploy-runner): ten sam wzorzec drenowania
tym samym rsync-pullem, ten sam defekt, jedno wywolanie obok.

node-agent: klasyfikacja kodow wyjscia zamiast wspolnej listy benign.
Weryfikacja empiryczna rsync 3.4.1 pokazala, ze rc=23 pokrywa dwa rozne
przypadki, a rozroznia je dopiero stderr:
  * `change_dir ... No such file or directory` — executor zaklada inbox dopiero
    przy pierwszym dispatchu, wiec kazdy nod, do ktorego nic nie poszlo, dostaje
    rc=23 co cykl. DEBUG — inaczej byloby po linii na minute z wiekszosci floty
    i realny sygnal utonalby w szumie.
  * `sender failed to remove <plik>: Permission denied` — wlasnie ten wyciek.
    WARNING z pelnym stderr.
Pusty (ale istniejacy) inbox to rc=0, nie 23 — dotychczasowy komentarz w kodzie
mowil inaczej. rc=24 zostaje benign (wyscig z executorem piszacym inbox),
pozostale kody to teraz ERROR, nie WARNING. Zachowanie funkcjonalne bez zmian:
retry i idempotencja dzialaja jak dotad, zmienia sie wylacznie widocznosc.

Testy: 4 nowe w test_executor_dispatch.py (oba inboxy 0o775 pod umask 0o022,
naprawa istniejacego 0o755 in place, dispatch przezywa nieudany chmod), 5 w
test_action_dispatch.py na klasyfikacje rc. Zastapiony
test_pull_treats_empty_source_returncodes_as_non_error — kodyfikowal wlasnie to
zalozenie, ktore okazalo sie bugiem. Oba zestawy sprawdzone mutacja: bez chmod
padaja 3 testy executora, przy starej liscie benign pada test rc=23.

node-agent 70 passed, control-plane 173 passed.

Refs docs/sessions/2026-08-06.md (follow-up #1)

Co-Authored-By: Claude Opus 5 (1M context) <noreply@anthropic.com>
2026-08-06 13:42:47 +02:00
..
src fix(dispatch): inbox 0o775 + rsync rc=23 przestaje byc cichy 2026-08-06 13:42:47 +02:00
tests fix(dispatch): inbox 0o775 + rsync rc=23 przestaje byc cichy 2026-08-06 13:42:47 +02:00
docker-compose.yml fix(node-agent): run as uid 1000 with docker group access 2026-06-03 18:20:31 +02:00
Dockerfile fix(node-agent): run as uid 1000 with docker group access 2026-06-03 18:20:31 +02:00
README.md fix(kb): README-wskazniki dla services i hosts + wyjatek ken-legacy 2026-08-04 16:58:46 +02:00

node-agent

Demon monitorujacy zdrowie node'a, uruchamiany na kazdym zarzadzanym wezle; wykonuje container_restart z actions/dispatch// przez wlasny docker socket.

Dokumentacja: kb/services/node-agent.md